00:00:01:/SubEdit b.4060 (http://subedit.com.pl)/
00:00:05:Tumaczenie: niepokorny|Korekta: fmkhm, Synchro: LukiQ
00:00:31:ODTAJNIAM HASO
00:00:40:I jak?
00:00:41:/- Wysyam ci kod.|- Widz. Dzikuj.
00:00:47:<<KinoMania SubGroup>>|.:: Grupa Hatak Movies::.
00:00:51:- A co z moim kontem?|- Wysyam.
00:01:14:Wysaem.|Powinna ju go mie.
00:01:17:Tak, dzikuj.
00:01:18:/To na pewno legalne?
00:01:20:/Sprawdzamy tylko nasze zabezpieczenia.|/Wszystko w porzdku.
00:01:24:Masz seksowny gos.|Mog co jeszcze dla ciebie zrobi?
00:01:28:Mamy ju wszystko.
00:01:39:Jestemy gotowi.
00:01:50:Zgadnij, kto wanie zarobi|50 patykw.
00:01:58:Co zrobie z moim dyskiem?
00:02:00:- Nawet go nie tknem.|- Nigdy nie dotykaj mojego kompa.
00:02:38:FBI - WYDZIA BEZPIECZESTWA|ELEKTRONICZNEGO
00:03:09:Diagnostyka nie wykazaa zniszcze,|ale to na pewno byo wamanie.
00:03:12:Kto si wama?
00:03:14:To nie by bd systemu.|Kto naruszy zabezpieczenia.
00:03:18:Wycignijcie czarn list.
00:03:20:Macie przesucha kadego hakera,|ktry mg to zrobi.
00:03:24:To prawie 1000 nazwisk.|Mamy wito, brakuje ludzi.
00:03:28:Mamy pilnowa, eby takie rzeczy|nie miay miejsca. Do roboty.
00:03:33:Jest rodek nocy.|Hakerzy rozrzuceni s po caym kraju.
00:03:36:Wadze lokalne mog wam pomc.
00:03:38:Kto myli, e moe z nami pogrywa.|Chc wiedzie, kto.
00:04:06:Powiedziaam, nie!
00:04:08:Lucy!
00:04:09:/Dobijasz mnie.
00:04:11:Wya.
00:04:12:- Co?|- Wya z samochodu.
00:04:13:- Zabieraj apy!|- Nie znaczy nie!
00:04:16:- John! Przesta!|- Nie mw do mnie po imieniu.
00:04:19:Nie znosz tego.
00:04:20:- Znasz go?|- Stul pysk.
00:04:23:Tato! Przesta!
00:04:25:- Mwia, e twj ojciec nie yje.|- Co?
00:04:29:Powiedziaa temu palantowi,|e nie yj?
00:04:32:Moe nieco przesadziam.
00:04:36:To twj chopak?
00:04:38:- Tak.|- Nie.
00:04:41:Nie wiem.|To si okae.
00:04:45:Co ty tu robisz?
00:04:47:Nie odbierasz telefonu.|Nie oddzwaniasz.
00:04:49:To dlatego, e z tob nie rozmawiam.
00:04:51:- Tym razem z jakiego powodu?|- Z jakiego? Chcesz dosta list?
00:04:55:Wanie dlatego.|Szpiegujesz mnie,
00:04:57:wywlekasz mojego chopaka|z samochodu!
00:05:00:- Mwia, e nie jest twoim chopakiem.|- Bo nie jest.
00:05:03:- Teraz powiedziaa, e jestem.|- Zamknij si.
00:05:06:Ale z ciebie dupek.
00:05:10:No dobra. Przepraszam, e wywlokem|twojego nie-chopaka z samochodu.
00:05:18:- Lucy, jedmy std.|- Nie.
00:05:22:- Obaj si wynocie.|- Porozmawiaj ze mn.
00:05:24:Jestem zmczona. Id do ka.|Sama!
00:05:27:eby wiedziaa.
00:05:31:Lucy, zaczekaj.|Chc z tob porozmawia.
00:05:34:Tato,
00:05:36:kiedy bd chciaa pogada,|jeli bd chciaa pogada,
00:05:41:to zadzwoni.
00:05:43:Lucy, zaczekaj.
00:05:46:- Lucy McClane!|- Generro!
00:05:52:Ech, te laski.
00:05:58:Ju mnie nie ma.
00:06:26:/John.
00:06:28:/John, tu Clavino.
00:06:32:/Zgaszam si.
00:06:34:Co robisz w Rocknest?
00:06:36:Skd wiesz, gdzie jestem?
00:06:38:Cztery lata temu zamontowalimy|w wozach GPSy.
00:06:42:Ja bym czego takiego nie wczy.
00:06:44:My je wczylimy.
00:06:48:Suchaj, federalni chc przysugi.|/Szukaj paru goci.
00:06:51:/Chc, ebymy zgarnli|jakiego hakera w Camden.
00:06:54:Nazwisko Farrell,|/imi Matthew.
00:06:57:W Camden?|/Po co mnie tam wysyasz?
00:06:59:/Jest 3 nad ranem. Jad do domu.|Polij tam jakiego modzika.
00:07:06:Nie mog. Chc, ebym wysa|/dowiadczonego detektywa.
00:07:11:/Chopak jest dla nich wany.
00:07:13:Zgarnij go i odwie do centrali FBI|w Waszyngtonie.
00:07:17:/Mieli tam rano|/jakie wamanie do systemu.
00:07:21:wietnie.
00:07:23:Podaj wicej szczegw.|Jakie to byo nazwisko?
00:07:28:Jeste moim dunikiem.
00:08:04:F4RR3LL: Jak mylisz, jest le?
00:08:08:MAG: Bardzo le.
00:08:10:F4RR3LL: Mog na ciebie liczy?|MAG: Nie.
00:08:14:F4RR3LL: Jaka rada?
00:08:17:MAG: Zniknij.
00:08:21:Co?
00:08:24:ADUJ WIRUSA....... GOTOWE
00:08:55:Plan B. Zrobimy to rcznie.
00:09:03:- Kto tam?|/- Policja. Prosz otworzy drzwi.
00:09:15:- Cze.|- Policja?
00:09:18:Kady bdzi w tej dzielnicy.|Chtnie pomog.
00:09:23:Nie zgubiem si.
00:09:25:Ty jeste Matthew Farrell?
00:09:26:Nie, on ju tutaj nie mieszka.
00:09:30:Oczywicie. A kim ty jeste?
00:09:31:Nazywam si Daisy Duke.
00:09:33:W szkole wystarczajco mi dokuczali,|wic daruj sobie.
00:09:38:- Mog zobaczy legitymacj?|- Jasne.
00:09:46:Detektyw. Wyglda na prawdziw.|Kupie j w sklepie z zabawkami?
00:09:51:I oczywicie...
00:09:52:Ten wyglda na prawdziwy.
00:09:56:Hej, Farrel, Sally spiraci wanie|Kill Zone 9. Chcesz zagra?
00:10:00:Nie. Dziki, stary.|"Nagrod Wyczucia" masz jak w banku.
00:10:06:Otwrz drzwi.
00:10:08:Cholera.
00:10:15:- O co waciwie chodzi?|- Nie wiem. Co z komputerami.
00:10:19:Federalni chc z tob pogada.|Zbieraj si.
00:10:23:- Federalni?|- Tak, federalni.
00:10:34:Od 4 lat dziaam legalnie,|ale jak raz trafisz na list,
00:10:38:to si ju nie odczepi.
00:10:40:Bawisz si lalkami?
00:10:42:Prosz, nie dotykaj tego.
00:10:44:- To co, jak figurka G.I. Joe?|- Nie, to limitowana edycja...
00:10:49:- Czy to si zdejmuje?|- Nie.
00:10:51:Ale zepsute jest wicej warte.|Dziki.
00:10:55:Na pewno skleisz to Kropelk.
00:10:56:Mam par innych bajerw,|ktre moesz zepsu.
00:10:59:Idziemy. Zbieraj si.
00:11:00:Musz wyczy sprzt.
00:11:05:Wicej lalek. Chyba niewiele czasu|spdzasz z dziewczynami.
00:11:10:Na serio prbujesz uciec?
00:11:14:Nie strzelaj!
00:11:24:Nie podno si.
00:11:36:Cholera!
00:11:43:Id. Szybko.
00:11:45:Nie podno si.|Szybko.
00:11:57:Nie podno si.
00:12:00:- Trzymaj si blisko mnie.|- W porzdku.
00:12:24:To obudzi ssiadw.
00:12:27:Padnij! Do rodka!
00:12:33:Wrcili do mieszkania!
00:12:39:Oszalae?!
00:12:41:Odejd stamtd!|Jazda!
00:14:09:Przygotuj si do ucieczki.
00:14:44:- Co to byo?|- Co?
00:14:47:Ty to zrobie?
00:14:50:Nie.
00:14:51:- Cholera.|- To nie ja.
00:14:53:Chod.
00:14:55:Trzymaj si blisko mnie.
00:15:01:Rusz si.
00:15:07:Schyl si.
00:15:17:Id za mn.
00:15:29:Trzymaj si mnie.
00:15:35:Idziemy.
00:15:39:Do samochodu. Szybko.
00:15:48:- Umiesz przeadowa bro?|- Co?
00:15:50:Umiesz zmieni magazynek?
00:15:54:Otwrz schowek i wyjmij magazynek!
00:16:02:Bro jest na tylnym siedzeniu!
00:16:33:Schyl si!
00:16:37:Cyrk przyjecha do miasta, czy co?
00:16:48:- Widziae to?|- Ja to zrobiem.
00:16:53:Posterunek Camden, tu 10077.|Baza, zgo si.
00:16:58:/Zgaszam si.
00:16:59:Musz pogada z waszym szefem.|To pilne.
00:17:03:/Chwileczk.
00:17:05:/- Mwi detektyw Wieseman.|- Tu detektyw John McClane.
00:17:09:W waszym rejonie strzelano|do policjanta.
00:17:27:Ty jej powiedz.
00:17:33:/Jak wygldaj sprawy?
00:17:35:/Uciek nam.
00:17:37:/Zgino trzech naszych.
00:17:41:Zaczekaj.
00:18:02:Thomas, mamy problem w New Jersey.|Farrell nadal yje.
00:18:09:- Uciek wam?|- Tak.
00:18:11:Przecie wysaem was tam piciu.
00:18:13:Tak, ale on nie by sam.
00:18:15:Wysyam po was migowiec.|Znajdziemy go.
00:18:18:/Mylisz, e tym razem|/sobie poradzisz?
00:18:24:O, mj Boe.
00:18:27:- Oddychaj, may.|- Oddycham.
00:18:30:- Nie mog przesta si trz.|- To adrenalina. Boisz si, ale to minie.
00:18:34:Jasne, e si boj.|A ty si nie bae?
00:18:37:Baem si.
00:18:40:Tak wyglda u ciebie strach?|Wygldasz na bardzo spokojnego.
00:18:45:Robie to ju kiedy?
00:18:48:Co?
00:18:50:Zabijae ludzi?
00:18:52:Tak, ale to byo dawno temu.
00:18:57:Kim oni byli?
00:18:59:Dlaczego chcieli ci zabi|i rozwalili mi chat?
00:19:03:Oni chcieli zabi ciebie.
00:19:06:Dlaczego?
00:19:08:Ty mi powiedz.|To ty jeste kryminalist.
00:19:26:Na razie mamy 7 martwych hakerw.|Nie byli wysoko notowani.
00:19:30:- Zbierz twarde dyski do analizy.|- Tak jest.
00:19:37:Trey, znajd Matthew Farrella.
00:19:41:Robi si.
00:19:45:Po co wam tyle broni?
00:19:48:To taki rodek bezpieczestwa.
00:19:50:Myl o nich, jak o sprzcie|dla twojego oprogramowania.
00:20:04:/Dzie dobry, stolico.|/Zapowiada si pikny dzie 4 lipca.
00:20:08:/Jeli macie jakie plany,|/lepiej wyruszajcie od razu,
00:20:12:/bo na drogach ju s korki.|/A tymczasem kolejny zoty przebj.
00:20:19:Co jest?
00:20:22:Co robisz?|Co to jest?
00:20:24:- To Credence.|- Credence?
00:20:26:Credence Clearwater Revival.|Klasyka rocka.
00:20:30:Wiem, ale nie wszystko, co stare|jest od razu klasyk.
00:20:34:- Byli i nadal s do kitu.|- Nie lubisz ich?
00:20:37:Jakby mi kto wpycha|do tyka szyszk.
00:20:40:wietnie.|Zachowujesz si bardzo dojrzale.
00:20:43:/Przecie wsppracuj.
00:20:48:/Przeczesaem sektor 0-6-0.|/Robi kolejne podejcie.
00:20:53:Prosz wszystkich o uwag.|Jestemy gotowi?
00:20:57:Stacje przekanikowe|s wczone i gotowe.
00:21:00:Rozpocz etap 1.
00:21:08:WYDZIA KONTROLI RUCHU|Waszyngton
00:21:34:Kiedy ostatni raz wczye radio|i suchae muzyki? Rzu jak dekad.
00:21:40:W latach 70.? Michael Jackson|jeszcze wtedy by czarny?
00:21:44:To moe Pearl Jam.|10 lat temu.
00:21:47:To moe 20 lat.|The Cure? Nic?
00:21:48:To stacja z wiadomociami.
00:21:51:Chc sprawdzi, czy powiedz co|o twoich nocnych gociach.
00:21:55:- Suchasz wiadomoci?|- Z tym te masz jaki problem?
00:21:59:Tak, mam wielki problem|z wiadomociami.
00:22:03:To jedna wielka manipulacja.
00:22:06:Wszystko, czego suchasz|jest starannie zaprojektowane
00:22:10:przez wielkie korporacje medialne|w jednym tylko celu.
00:22:13:- eby y w cigym strachu.|- W strachu?
00:22:15:Tak, eby wydawa pienidze|na rne rzeczy,
00:22:18:takie, ktrych pewnie wcale|nie potrzebujesz,
00:22:20:a ktre media reklamuj|i ktrymi zarabiaj na siebie,
00:22:23:zmuszajc ci, eby kupowa wicej.|Mog o tym gada cay dzie.
00:22:28:- Hej!|- Co?
00:22:29:Zamknij si.
00:22:30:wietnie, ignoruj ca spraw,|udawaj, e nie istnieje...
00:23:22:- Wszystko w porzdku?|- Nie!
00:23:26:Zosta w samochodzie.|Nic ci nie bdzie.
00:23:31:Hej.
00:23:34:Wszystko w porzdku? Prosz si|nie rusza i wezwa karetk.
00:24:01:- Wszystkie wiata s zielone.|- Co?
00:24:04:Wszystkie wiata s zielone.|Idziemy.
00:24:07:- Idziemy?|- Bierz torb i chod, hakerku.
00:24:12:- Idziemy.|- Nigdy nie miaem wypadku.
00:24:15:Tak, to ekscytujce. Tdy.
00:24:17:- A ty miae kiedy wypadek?|- Tak, kilka.
00:24:19:Co robimy?
00:24:20:Takie co, co wynaleziono w latach 60.|Nazywa si jogging, spodoba ci si.
00:24:33:Chicago zgasza awari systemu|kolejki naziemnej.
00:24:41:Kolej te zgasza|cakowit awari systemu.
00:24:44:Agencja Kontroli Lotw ogosia alarm.|Pad cay system.
00:24:48:Zostalimy zaatakowani.
00:24:52:Wyprowadmy ich na troch|na wiee powietrze.
00:25:05:To alarm przeciwwglikowy.
00:25:10:Wszyscy na zewntrz!
00:25:11:Szybko!
00:25:15:Taylor, rusz si!
00:25:32:AGENCJA UBEZPIECZE SPOECZNYCH|/Zarzdzam cakowit ewakuacj.
00:25:36:/To nie s wiczenia.
00:25:38:/Cay personel proszony jest|/o opuszczenie budynku.
00:25:51:Sprawdcie,|czy nikt nie zosta w rodku.
00:26:10:- Zabierz ekip na 4. pitro.|- Tak jest.
00:26:19:Przeprowad analiz systemw.|Sprbuj ustali, skd to wyszo.
00:26:24:Rozpocz etap 2.
00:26:41:Ju panikuj.
00:26:47:Oczywicie.
00:26:49:Myl, e kto zabiera im ich pienidze.|Te wszystkie centy zbierane przez lata.
00:26:55:"Poyteczni idioci,"|tak by ich okreli Lenin.
00:26:59:Przygotuj nagranie video.
00:27:13:System transportowy stolicy pada.|Sparaliowali cay sektor handlowy.
00:27:19:Pocz mnie z ministrem skarbu pastwa|i przewodniczcym komisji transportu.
00:27:23:Do roboty! Sprawca na pewno zostawi|gdzie jaki lad. Znajdcie go.
00:27:28:Jest tu agent Bowman?
00:27:30:- Nie teraz, musisz zaczeka.|- Teraz, lizusie.
00:27:32:To Matthew Farrell.|Bowman kaza go tu sprowadzi.
00:27:35:Jeli ty nie wiesz, co jest grane,|to daj tu kogo, kto wie.
00:27:38:Ja jestem Bowman.
00:27:45:Nagranie video jest gotowe|do zaadowania.
00:27:51:John, dziki, e go tu przyprowadzie,
00:27:53:ale rano wszystko si zmienio.|Prbujemy zapanowa nad sytuacj.
00:27:56:Przepraszam, macie tu co do jedzenia?|Jakie batoniki moe?
00:28:00:- Mam niski poziom cukru.|- Dyrektorze.
00:28:09:/Po paraliu komunikacyjnym|/i faszywych alarmach przeciwwglikowych
00:28:13:/panika wybucha na giedzie.
00:28:16:/Federalna Komisja ds. Handlu uwaa,|/e panik mg wywoa bd systemu.
00:28:23:Cholera, jest le.
00:28:26:Nie jest a tak le.
00:28:27:Przeprowadzalimy symulacje,|aby przygotowa si na takie sytuacje.
00:28:30:- To s wasi podejrzani?|- Byli.
00:28:33:Wszystkich zamordowano|w cigu ostatnich 24 godzin.
00:28:37:Poznajesz kogo z nich?
00:28:41:- Nie.|- Ani jednego?
00:28:44:Pojawi si bd systemu.
00:28:58:/Drodzy rodacy... nadszed czas...|/aby wla strach... w serca... obywateli...
00:29:05:/- Nie pytajcie...|- To nieautoryzowany przekaz.
00:29:07:/...co wasz kraj moe zrobi...|/aby zaegna... ten... kryzys.
00:29:10:/Odpowied brzmi... absolutnie nic.
00:29:13:/Wojsko... jest... w tym... przypadku...|/bezsilne.
00:29:18:/Czytajcie z moich ust.
00:29:22:/Globalna... dominacja... USA...|/naley... ju... do przeszoci.
00:29:29:/Wszystkie... kluczowe... technologie...|/tak... cenne... dla... tego kraju...
00:29:34:/komunikacja... transport... Internet...|/energia elektryczna... energia jdrowa...
00:29:41:/ich los... spoczywa... teraz...|/w naszych... rkach.
00:29:45:/Nie spoczniemy, nie poddamy si|/i nie przegramy.
00:29:50:Nie wiem, jak to transmituj.
00:29:52:/Dzikuj.
00:29:54:/Szczliwego... Dnia Niepodlegoci...|/dla wszystkich.
00:30:00:A mnie ciarki przeszy.
00:30:03:Nie znalazem wicej kawakw|z Nixonem.
00:30:05:- Mylisz, e w to uwierzyli?|- Oczywicie.
00:30:11:czcie mnie z Agencj cznoci,|Transportu...
00:30:14:/- Jezu, to jest "wyprzeda po poarze."|- Co?
00:30:18:Wyprzeda po poarze.
00:30:20:Hej, tego jeszcze nie wiemy.
00:30:21:- To mit, nie da si tego zrobi.|- Mit?
00:30:25:Powiedz, e ona jest tutaj|tylko dekoracj.
00:30:27:Co to jest "wyprzeda po poarze?"
00:30:29:To trjfazowy atak na ca|infrastruktur kraju.
00:30:33:W 1 etapie rozwalaj transport.
00:30:36:Etap 2 paraliuje|sektor handlowy i czno.
00:30:39:Etap 3 eliminuje media uytkowe,|gaz, prd, energi nuklearn,
00:30:42:to, co jest sterowane komputerowo,|czyli praktycznie wszystko.
00:30:46:Nazywaj to "wyprzeda po poarze,"|bo wszystko musi znikn.
00:30:49:Hej, ty. Jak si nazywasz?|Farrell?
00:30:51:Mw ciszej.
00:30:53:Nikt nie bdzie tu mwi|o wyprzeday,
00:30:55:chyba e powiesz mi,|e pomagae j zorganizowa.
00:30:59:Co? Nie. Ja tylko wyjaniam...
00:31:01:Doceniamy twoj trosk,|wiemy, co mamy robi. Dziki.
00:31:05:- Na razie dajecie tylko dupy...|- Co?
00:31:07:Nic, powiedziaem, e rozumiem.
00:31:10:Nie wysali po niego harcerek.
00:31:13:To byli uzbrojeni po zby|profesjonalici. Rozwalili ca chat.
00:31:17:Nie znam gwniarza,|nie obchodzi mnie on - bez urazy.
00:31:21:Ale kto bardzo chce go zabi.
00:31:24:Najwyraniej ma to zwizek z tym,|co si teraz dzieje.
00:31:28:W porzdku.
00:31:29:ABN ma przesuchiwa hakerw.|Dam wam eskort.
00:31:34:Moe by?
00:31:35:Malina, daj go na pocztek listy.|Chc wiedzie o wszystkim, co on wie.
00:31:40:Gdyby wiedzia cho poow tego,|co ja, mzg by mu eksplodowa.
00:31:44:Jestem agent Johnson,|wasza eskorta.
00:31:46:- Johnson?|- Zgadza si.
00:31:48:- Prosz ze mn.|- wietnie.
00:31:51:Czy to, o czym mwie,|naprawd jest moliwe?
00:31:53:Jeli wyeliminujesz jeden element,|zmiany mona cofn,
00:31:57:jeli zaatwisz na raz wszystkie|elementy, system pada i...
00:32:01:Sam widzisz.
00:32:03:Przecie jest caa masa agencji,|ktre si tym zajmuj.
00:32:08:Dostarczenie wody do Nowego Orleanu|zajo FEMIE 5 dni.
00:32:34:Ile zajmie nam droga do gmachu ABN?
00:32:37:Loughlin, skontaktuj si z policj,|/niech oczyszcz nam drog.
00:32:42:Policja, mwi FBI,|/prosimy oczyci drog.
00:32:45:/Eskortujemy det. Johna McClane'a|/i Matthew Farrella do gmachu ABN.
00:32:48:Farrell wypyn.
00:32:51:- Federalni wioz go do ABN.|- Dobrze.
00:32:53:Przechwy transmisj.
00:32:55:Ustal czstotliwo.
00:32:56:Poka, gdzie s teraz samochody|i wycignij mi akta tego Johna McClane'a.
00:33:01:/Znalelimy Farrella.|/Czekajcie na wsprzdne.
00:33:07:Nie chc by namolny, ale tam|jest knajpa, a ja umieram z godu.
00:33:12:- Zamknij si.|- Wystarcz torebeczki z ketchupem.
00:33:15:Zamknij si.
00:33:16:Masz 14 minut, eby mi powiedzie,|dlaczego mnie okamae.
00:33:19:Ja ci okamaem? Kiedy?
00:33:21:Zdjcia tych hakerw.|Znae ich, prawda?
00:33:23:Nie, ja...
00:33:25:May, nie kam.|Jestem glin, wiem, kiedy kamiesz.
00:33:28:Kim oni byli?
00:33:32:No dobra.
00:33:37:Byli moj konkurencj.
00:33:42:Skrcie w prawo w Concorde.
00:33:45:Mwili, e chc sprawdzi, czy mona|zama ich nowy program do zabezpiecze.
00:33:51:Tym si wanie zajmuj.|Zajmuj si zabezpieczeniami.
00:33:58:Tak sobie mylaem...|eby zorganizowa co tak odjechanego,
00:34:02:jak wyprzeda po poarze,|potrzeba masy programistw-pionkw,
00:34:05:ale tylko kilku hakerw,|eby to zaimplementowa.
00:34:07:I wtedy takie Bogu ducha winne pionki,|jak ja...
00:34:11:...kocz jako zdjcia na cianie.
00:34:13:Przysigam, McClane,
00:34:15:nie miaem pojcia, e mam by|narzdziem Armageddonu.
00:34:22:/Skrcie w lewo w Lexington.
00:34:24:To dopiero seksowny gos.
00:34:26:Dlaczego kae nam tdy jecha?
00:34:29:Mj Boe.
00:34:29:Jad do was dwa wozy FBI.|/Przepucie je.
00:34:33:Zrozumiaem.
00:34:35:- To ona.|- Kto?
00:34:37:O kim mwisz?
00:34:40:/- To oni.|/- Oni?
00:34:42:/Przysigam, ja j znam.|Wszdzie rozpoznabym ten gos.
00:34:47:- Nie rozmawiaj z ni.|- Bd przez chwil cicho.
00:34:51:Centrala, jak wam mija dzionek?
00:34:54:/Pewnie macie pene rce roboty|/z tymi 587, co?
00:34:58:/Tak, musielimy wysa w teren|/wszystkie radiowozy.
00:35:02:Wysalicie wszystkie radiowozy|na parad nudystw?
00:35:07:Przesta pierdoli|/i daj pogada z twoim szefem.
00:35:12:Zmieniamy tras.|/Skr w lewo w 14.
00:35:24:- Funkcjonariusz McClane.|- Detektyw McClane, dupku.
00:35:28:Bdziemy mogli si bliej pozna,|/kiedy odwiedz ci w pudle.
00:35:33:Wiem ju o tobie bardzo duo, John.
00:35:36:/Znam twj adres na Brooklynie,|/wiem, jak spacasz hipotek,
00:35:39:/od jak dawna suysz|/w nowojorskiej policji.
00:35:43:A co u Holly?|To przykre, jestecie po rozwodzie.
00:35:46:May Jack i Lucy bardzo to przeyli?
00:35:50:Mylaem, e po 30 latach suby|/mona liczy na lepszy plan emerytalny.
00:35:56:Jest jeszcze gorzej.
00:36:01:Twoja emerytura|/przestaa wanie istnie.
00:36:04:Pozwl, e ci to wynagrodz.
00:36:06:Zablokuj ich na tym skrzyowaniu.
00:36:08:/Strzel Farrellowi w gow|/i odjed.
00:36:11:Zanim miniesz przecznic,|/znikn wszystkie twoje dugi,
00:36:16:/a twoje dzieci bd ustawione|/do koca ycia.
00:36:19:Kuszca propozycj,|szczeglnie ta ostatnia cz.
00:36:23:Ale jednak nie skorzystam, palancie.
00:36:27:Jeste jak zegarek Timex|w erze cyfrowej. Przegrasz.
00:36:33:/Albo znajd ci, skopi ci tyek|i wyrzuc z twojej wasnej imprezy.
00:36:39:/Co ty na to, cioku?
00:36:45:Nie odpowiada.
00:36:50:Padnij!
00:36:57:Nie podno si!
00:37:01:Ranni funkcjonariusze na rogu|Maine i Konstytucji.
00:37:22:Szybko, wysiadajcie!|Dalej!
00:37:28:Nie podno si!
00:37:35:Schyl si!
00:37:37:Trzymaj si!
00:37:48:Jestemy pod ostrzaem!|/Potrzebujemy wsparcia!
00:37:51:Tu centrala,|/wysyamy wsparcie.
00:37:58:Trzymaj si.
00:38:15:Trzymaj si.
00:38:32:Uwaga.
00:38:49:/- Stracilimy Dale'a.|- Nie zgubcie ich.
00:39:01:- Wrcili.|- Wiem.
00:39:05:Tunel po lewej!|Skr w lewo!
00:39:23:Poka schemat tego tunelu.|Dalej!
00:39:36:Otwrz bramki|przy pnocnym wjedzie.
00:39:45:Skieruj tam ruch.|Wszystkie pasy.
00:40:03:- Teraz otwrz wjazd z drugiej strony.|- Co?
00:40:06:Odsu si!
00:40:11:Trzymaj si!
00:40:48:Nie wysiadaj z samochodu!
00:40:58:Uwaaj! Z drogi!
00:41:11:Uciekaj!
00:41:25:Nigdy wicej si nie wahaj.
00:41:28:Cay jeste?
00:41:35:Zaczekaj tu chwil. Nie ruszaj si.
00:41:37:Co?
00:41:38:Co ty tu robisz, John?
00:41:41:Stacie pod cian!
00:41:43:Federalni chc przysugi.
00:41:47:Musisz tylko zabra dzieciaka z Jersey|i zawie go do Waszyngtonu.
00:41:52:Buka z masem.|Przecie to nic trudnego.
00:41:56:Ale nie, zachciao im si|dowiadczonego detektywa.
00:42:04:Mylisz, e korki uliczne
00:42:06:i rzucanie we mnie samochodami|mnie powstrzyma?
00:42:09:Wejd tam i wykocz ich.
00:42:11:Nie musz. Sami do mnie jad.
00:42:24:To nie jest dobry pomys.
00:43:03:- Nie dotykaj mnie!|- Przepraszam.
00:43:06:Cay jeste?|O, mj Boe.
00:43:11:- Niezy strza, co?|- Niezy.
00:43:14:- Rozwalie helikopter samochodem.|- Skoczyy mi si naboje.
00:43:21:A co z tob?
00:43:22:Zraniem si w kolano|i dokucza mi astma, ale...
00:43:27:nic mi nie jest.
00:43:29:Nigdy nie wyskakuj|z pdzcego samochodu.
00:43:41:/Zgo si.
00:43:44:Rozwalili helikopter.
00:43:46:Co z Farrellem i McClanem?
00:43:49:Ju po nich.
00:43:51:Wracaj.
00:43:52:W porzdku, zaczynamy etap 3.
00:43:54:Rozmawiaem z Emmersonem.|Dojedaj ju do Woodlawn.
00:43:58:Znakomicie.
00:43:59:Mai, przygotuj si do odbioru danych.
00:44:08:Dokumenty, prosz.
00:44:10:Zaparkujcie przy bramie.|Wprowadzimy was.
00:44:12:Pilnujcie bramy.|Reszta ze mn.
00:44:21:Alarm wczy si|tylko na 5 pitrach.
00:44:24:eby sprawdzi pozostae,|potrzebujecie przepustki.
00:44:27:Po co chcecie schodzi niej?|Tam s tylko serwery.
00:44:37:/Rodriguez.
00:44:40:/Odezwij si.
00:44:55:- Brama zabezpieczona.|- Zrozumiaem.
00:45:06:Weszlimy do rodka.
00:45:43:To jaki absurd.|Bd twardzielem, ale nie bd gupi.
00:45:47:Musisz jecha do szpitala.
00:45:49:Spjrz na siebie.
00:45:51:Nie jestem lekarzem,|ale wygldasz na rannego.
00:45:53:- To seksowne, nie?|- Nie.
00:45:56:Nie potrzebujemy lekarzy,|tylko glin.
00:46:25:Podczy si.
00:46:27:Z drogi. Przepucie nas.
00:46:34:Policja, eskortuj tego dzieciaka.
00:46:49:Sierancie!
00:46:52:Musz z panem porozmawia.
00:46:54:- Ambulatorium jest tam.|- Nic mi nie jest.
00:46:56:Musimy porozmawia.|To zajmie tylko chwil.
00:47:07:O, mj Boe.
00:47:14:Wynomy si std.
00:47:19:wietnie.|Teraz tylko druga sekwencja.
00:47:27:Serwer jest gotowy.
00:47:29:Moemy zaczyna.
00:47:31:Zacznijcie pobiera dane.
00:47:42:- Nic si nie dzieje.|- Cierpliwoci.
00:47:47:- System nie reaguje.|- Zaczekaj.
00:47:55:Widzisz?
00:47:56:Wszystko dziaa.
00:47:59:Powiadom mnie, kiedy dojdzie do 20%.
00:48:09:Przepraszam.
00:48:12:Prosz nas przepuci.
00:48:14:Jasna cholera.
00:48:16:Hej, mody.
00:48:18:- Masz w tej torbie telefon?|- Tak.
00:48:21:Idziemy.
00:48:26:Prosz, agentko... Tovarek.|To chyba ty.
00:48:52:Transfer osign 20%.
00:48:53:Wynosimy si std.|Niech uganiaj si za wasnymi ogonami.
00:49:11:/Z powodu ostatnich wydarze|/wadze s niezwykle ostrone.
00:49:16:/Ka kierowcom opuci pojazdy|/na czas przeszukiwa.
00:49:20:/Jak wida, jednostki K-9|/sprawdzaj kady pojazd.
00:49:24:/Nie wiemy, czy ma to zwizek|/z alarmami przeciwwglikowymi,
00:49:28:/czy z jakim nowym zagroeniem.
00:49:30:Agencja Kontroli Lotw|zamkna wszystkie lotniska.
00:49:33:Mamy dostp do wszystkich systemw.|Telefony, prd, gaz, energia jdrowa.
00:49:38:Chwileczk.
00:49:39:Jack Perry, NSA.
00:49:41:Chuck Summer,|Departament Bezpieczestwa.
00:49:44:- Przyjechalimy pomc.|- Pomc?
00:49:46:wietnie.
00:49:48:Potrzebujemy miejsca do pracy.|Zaatwicie nam co?
00:49:52:Jak wida, my korzystamy|z miejsca do pracy.
00:49:55:Moecie stan w kcie.|Jak bd czego potrzebowa, zamacham.
00:50:23:- Nie, zaczekaj. Nie dzwo!|- Dlaczego?
00:50:26:Na pewno go ju rozpracowali.
00:50:27:Jak zadzwonisz, to nas tu namierz.|Schowaj do kieszeni...
00:50:29:- Jeste pewien?|- Tak.
00:50:32:...albo rozwal.|Nie musiae go rozwala.
00:50:34:Przepraszam. Policja.|To nagy wypadek.
00:50:37:On zaraz oddzwoni.
00:50:40:Chod tutaj.
00:50:43:- Masz sygna?|- Tak.
00:50:46:Tak?
00:50:47:John McClane|do agenta Bowmana.
00:50:49:Dzwoni John McClane.
00:50:53:Mw.
00:50:54:Nie dotarlimy do ABN.|/Znowu nas zaatakowali.
00:50:56:Twoi ludzie nie yj.
00:50:59:- A co z Farrellem?|- Jest ze mn.
00:51:04:- Zaczekaj, John.|- Dobrze.
00:51:11:Kolejny dzie w raju.
00:51:13:Przejli kontrol|nad wszystkimi mediami.
00:51:15:Telefony, Internet, satelity.
00:51:27:KONGRES EWAKUOWANY
00:51:30:Nadaj na wszystkich kanaach.
00:51:35:A JELI TO DOPIERO POCZTEK?...
00:51:40:A JELI JESTE SAM, RANNY,
00:51:44:DZWONISZ PO POMOC,|ALE NIKT SI NIE ZGASZA?...
00:51:57:- Przecz z powrotem na wiadomoci.|- To s wiadomoci.
00:52:00:Nadaj to na kadym kanale.
00:52:01:A JELI POMOC NIGDY NIE NADEJDZIE?
00:52:19:O, mj Boe.
00:52:28:McClane!
00:52:31:Uwaga! Z drogi!
00:52:35:Z drogi!
00:52:38:Bowman.|/Bowman, widzisz to?
00:52:40:Bowman, to mistyfikacja.
00:52:46:Widz.
00:52:49:Dziki Bogu.
00:52:54:- McClane?|- Bowman?
00:53:01:czno satelitarna pada.|Zaatw mi lini naziemn.
00:53:19:Napisaem may fragment kodu|i wiat si posypa.
00:53:23:- To wirtualny terroryzm.|- Co?
00:53:25:Szalestwo.
00:53:26:Kiedy pierwszy raz usyszaem|o wyprzeday po poarze,
00:53:29:pomylaem, e byoby fajnie,|gdyby kto to zrobi.
00:53:33:Wcisn RESET,|dla zabawy rozwali system.
00:53:38:To nie jest system,|tylko pastwo.
00:53:42:Mwimy o ludziach,|o kraju penym ludzi,
00:53:45:ktrzy siedz teraz w domu|i s przeraeni.
00:53:49:Jeli skoczye ju z t zadum,|to rusz gow i pom mi ich dorwa.
00:53:55:Pom mi.|Postaw si na ich miejscu.
00:54:00:Gdyby to bya twoja|wyprzeda po poarze,
00:54:02:- jaki byby twj nastpny ruch?|- No dobrze.
00:54:06:Caa idea wyprzeday po poarze|opiera si na zdalnym sterowaniu,
00:54:10:ale nie wszystkie systemy|s wczone do sieci.
00:54:13:Due zakady nie s.|Maj sterowanie rczne.
00:54:16:Mona zama zabezpieczenia,
00:54:19:ale wyczy je mona jedynie|na miejscu. Trzeba tam pojecha.
00:54:25:- Daj mi ten telefon.|- Telefony nie dziaaj.
00:54:27:Nie dziaa tylko sie.
00:54:30:Wystarczy przeprogramowa telefon|na innego satelit.
00:54:33:Hakerzy cigle w nich grzebi.|Ci terroryci pewnie te.
00:54:37:Skd ty to wszystko wiesz?
00:54:39:Stary, nie mam zielonego pojcia.|W mojej gowie kbi si peno myli.
00:54:43:Krajowa sie energetyczna i gazowa|jest podzielona na 3 strefy.
00:54:48:Wschodni, centraln i zachodni.|Kad steruje jedna rozdzielnia.
00:54:52:Tutaj.
00:54:55:Co to jest?
00:54:56:Wschodnia rozdzielnia.
00:54:58:Jeli j wycz,
00:55:00:cae Wschodnie Wybrzee|zostanie pozbawione prdu.
00:55:04:Ale trzeba to zrobi rcznie.
00:55:06:W porzdku.
00:55:07:- Jedziemy.|- Dokd? Do Virginii Zachodniej?
00:55:10:Nie znios kolejnych zamachw|na moje ycie.
00:55:13:McClane.
00:55:14:Przywykniesz do tego.
00:55:15:McClane! Cholera.
00:55:17:Unieruchomili sieci komrkowe|i zabrali si te za linie naziemne.
00:55:21:Nie obchodzi mnie jak,|ale zaatw mi jak lini.
00:55:24:Co macie?
00:55:26:Sprawdzilimy cay budynek.|Jest czysty. Sprawdzi jeszcze raz?
00:55:29:Nie trzeba.
00:55:32:To faszywy alarm.|Facet z nami pogrywa.
00:55:35:Ka wszystkim wraca|do centrum kryzysowego.
00:55:38:Otwieramy budynek.
00:55:42:Dalej, wsiadaj.
00:55:43:Drzwi s zamknite.
00:55:45:Masz drugiego gnata,|eby je otworzy?
00:55:50:Hej, przesta. Nie rb tego,|bo wyczysz...
00:55:57:Szalestwo. Widziae to?|Wybacz.
00:56:00:Nie wiedziaem,|e od razu si otworzy.
00:56:07:Jak wyrwae swoj?
00:56:11:Cay jeste?|Oberwae ni po gowie?
00:56:14:Przepraszam.
00:56:19:Nie! Stary, nie dotykaj tego.
00:56:21:Znam si na tym.|Ju to kiedy robiem.
00:56:23:To znaczy, czytaem o tym.
00:56:27:/Tu Pomoc Drogowa.|/Zarejestrowalimy uruhomienie poduszek powietrznych.
00:56:29:Tak! Uderzylimy w drzewo!|Mj tata ma zawa!
00:56:34:Bagam, pomcie nam.|On umiera.
00:56:36:/Prosz czeka.|/Wezwiemy karetk.
00:56:39:Nie, on umiera!|Prosz posucha.
00:56:41:Sam mog go zawie do szpitala.|Nic mi si nie stao.
00:56:44:Ale nie mog uruchomi samochodu.|Musicie go uruchomi za mnie.
00:56:48:Bagam...
00:56:49:/Prosz poda nazwisko.
00:56:53:Ja mam na imi... Frank...
00:56:56:a mj tata nazywa si...
00:57:02:Dvorak Tsajensky.
00:57:06:Bagam, prosz nam pomc.
00:57:10:/Pomoc jest ju w drodze.
00:57:12:Nie! Prosz mnie wysucha.|Jak ma pani na imi?
00:57:15:/- Dolores.|- Dolores.
00:57:17:Nie wiem, czy masz tat,|ale ja mam i chc, eby tak zostao.
00:57:22:Mj tata jest moich bohaterem|i w tej chwili kona w moich rkach.
00:57:27:On musi natychmiast trafi|do szpitala,
00:57:31:wic odpal ten cholerny samochd!
00:57:37:Dzikuj, Dolores.
00:57:38:Podaj mi telefon.|Musz skontaktowa si z Magiem.
00:57:41:- Z kim?|- Z Magiem.
00:57:42:To taki cybernetyczny Jedi.
00:57:51:WSCHODNIA ROZDZIELNIA|Middleton, Virginia Zachodnia
00:58:00:Nie macie prawa tu przebywa.
00:58:01:FBI. Prawdopodobnie|kto planuje was zaatakowa.
00:58:04:Musicie mie zezwolenie.
00:58:08:Odwied www.NAPiSY.info
